Artykuł Dodaj artykuł

Elektronarzędzia akumulatorowe - Raport z budowy

Dom jednorodzinny w okolicach Warszawy, stan surowy zamknięty. Dwukondygnacyjny budynek miał wstawione okna, wykonany dach z pokryciem dachówką,

W pracy każdego elektryka istotną rolę odgrywają elektronarzędzia, o czym w każdym numerze „Fachowego Elektryka” niezmiennie przypominamy. Tym razem przygotowaliśmy raport z budowy domu, gdzie ukazujemy różnorodne ich zastosowanie.

Dom jednorodzinny w okolicach Warszawy, stan surowy zamknięty. Dwukondygnacyjny budynek miał wstawione okna, wykonany dach z pokryciem dachówką, a także elewację z wyprawą z tynku akrylowego.

We wnętrzu zupełna surówka, tj. nieotynkowane ściany pomurowane z Maxa, stropy typu Teriva, brak instalacji elektrycznych. Z zakresu hydrauliki istniały jedynie podejścia kanalizacyjne średnicy 100 mm w warstwie ślepej posadzki, czyli warstwy betonu na parterze niepodpiwniczonego budynku. W ogrodzeniu zamontowane było przyłącze elektryczne z wyprowadzonym kablem do rozdzielnicy budowlanej. Z warunków tego przyłącza wynikało, że do dyspozycji ekipy mają 10 kW mocy.

Zakres zadań do zrealizowania

1.
Wyburzenie ścian działowych i wymurowanie ich w nowych lokalizacjach, tak by powstały nowy układ pomieszczeń odpowiadał potrzebom czteroosobowej rodziny.
2. Skanalizowanie kilku pomieszczeń sanitarnych budynku. Projekt architektoniczny określał miejsca podejść kanalizacyjnych, wodnych i centralnego ogrzewania w całym domu.
3. Prace instalacyjne (elektryka) i wykończeniowe (podłogi, tynki, glazura).

Wyposażenie ekip

Na wyposażeniu wszystkich wykonawców znajdowała się duża ilość elektronarzędzi: od lekkich młotków udarowych i zgrzewarek – tzw. patelni (hydraulicy), poprzez wiertarki udarowe elektryków, po wkrętarki montażystów płyt gipsowych. Istotną różnicę między poszczególnymi grupami wykonawców stanowił fakt, że większość z wyposażenia tych ostatnich stanowiły narzędzia akumulatorowe.

Krótka głowica kątówki BOSCH zmniejsza odległość do niezbędnego minimum, dając większą kontrolę nad położeniem narzędzia i siłą nacisku na blachowkręta oraz zmniejszając do minimum ryzyko drobnych, ale nieprzyjemnych skaleczeń.

Przebieg prac

Do przeprowadzenia pierwszych, najcięższych prac posłużyły przede wszystkim cięższe wiertarki i niewielkie młotki udarowe. Wykucie otworów w stropie typu Teriva nie było kłopotliwe, gdyż wszystkie miejsca przejść między stropami wypadały w pustakach stropowych. Ekipa monterów płyt rozpoczęła docieplanie poddasza wełną mineralną, wraz z późniejszym montażem paraizolacji. Specyfi ka prowadzonych prac w zakresie montażu płyt w dużej mierze polega na precyzyjnym roztrasowaniu linii przebiegu profi li głównych rusztu nośnego pod płyty GK. Następnie na wytrasowanych liniach, w określonych technologią odstępach, mocowane są wieszaki lub uchwyty nośne profi li głównych (CD 60*27). W przypadku więźby są to tzw. „oesy” – płaskowniki z blachy w kształcie litery „U”, grubości ok. 1 mm z perforowanymi ramionami.

Znając specyfikę pracy montażystów płyt, łatwo zrozumieć, czemu chętnie korzystają oni z narzędzi akumulatorowych. Nawet dobrze zorganizowane stanowisko pracy z posegregowanymi wieszakami, uchwytami czy też wkrętami, musi mieć na tyle wolnego miejsca, by ułatwić sobie manewrowanie długimi na 4 m profi lami. Sprawa dość znacznie komplikuje się, gdy prace prowadzimy z rusztowania, a materiały towarzyszące montażowi znajdują się w plastikowych wiaderkach zawieszonych na rusztowaniu. Potrzebujemy wtedy pasa monterskiego na miarkę, wkręty czy ołówek. Wokół nas leżą poprzycinane kawałki profi li, czasem kilku rodzajów.

Jest także płyta gipsowa czekająca na przykręcenie. Jeśli dodatkowo musimy zapanować nad kablami elektronarzędzi sieciowych, praca może stać się całkowicie nieefektywna. W tej sytuacji doskonale sprawdzą się silne, 36-voltowe wkrętarki typu GSR z technologią litowo-jonową. Ważne cechy urządzenia to dobre wyważenie, a także oburęczny, pewny uchwyt, dający możliwość dociśnięcia narzędzia w trudniejszym materiale.

Wykorzystując wkrętarki GSR, sprawnie przykręcono kilkadziesiąt ww. obejm do krokwi. Udarowa wkrętarka poradziła sobie z cegłą i pustakiem, tworząc otwory pod kołki, dyble i inne zamocowania. W kolejnych etapach realizacji prac montażowych dotyczących płyt GK natknięto się na potrzebę przykręcenia „oesów” do profili nośnych-głównych. Tutaj pomocna okazała się nowość marki BOSCH – kątowa wkrętarka GWI. Początkujący monterzy zapewne wielokrotnie, poziomując ruszt pod okładzinę z płyt GK, mieli utrudnione zadanie.

Odległość uchwytu wkrętarki sieciowej od końcówki roboczej wynosi prawie 30 cm. Dodając długość wkręta, w naszym przypadku jest nim blachowkręt typu tex, otrzymujemy ramię, którym musimy manewrować jedną ręką, gdyż druga utrzymuje profi l i obejmę w żądanym położeniu. Dość często dochodzi do sytuacji, w której nawet niewielkie odchylenie wkrętarki (trzymanej jedną ręką, druga trzyma profi l i uchwyt) powoduje zamknięcie się wkręcanego w profil blachowkręta, ocierając boleśnie krzyżakową końcówką dłoń montera.

Narzędzie okazuje się także pomocne w pracach hydraulicznych – podczas mocowania uchwytów rur PCV (kanalizacyjnych i wodnych) zapewniło sprawne wiercenie otworów i wkręcanie nawet długich wkrętów. Wkrętarka kątowa spisała się dobrze podczas prac w kotłowni, gdzie powieszony był piec, a spore ilości miedzianych i wykonanych z PCV rurek czekały na tzw. „przyłapanie” do ściany.

Akumulatorowe wkrętarki GSR podczas prac wykończeniowych wykorzystali także glazurnicy, przygotowując otwory w płytkach pod różnego rodzaju wyjścia ze ścian rurek grzejników, odpływów i wyprowadzeń wody pod umywalki. Urządzenie pozwoliło łatwo i precyzyjnie wykonać zaplanowane otwory, regulując jedynie rozstaw widiowego ramienia w otwornicy do glazury czy średnicę koronki widiowej.

W czasie realizacji prac pojawiła się też konieczność wstawienia dmuchaw z nawiewem ciepłego powietrza oraz pochłaniaczy wilgoci do wnętrza domu. By móc kontynuować pracę, dwie nagrzewnice i pochłaniacz wilgoci działały bez przerwy. Spowodowało to, że przydział mocy elektrycznej na czas budowy został wykorzystany przez pracujące urządzenia osuszające. Podłączenie w czasie ich pracy narzędzi sieciowych kończyło się wyskoczeniem przeciążeniówki.

Zaletą narzędzi akumulatorowych jest różnorodność ich zastosowania we wszelkich pracach montażowych: od instalacji elektrycznych i systemów oświetleniowych oraz systemów instalacji wewnętrznych (koryta kablowe, instalacje alarmowe), po montaż płyt gipsowych i przykręcanie listew przypodłogowych czy też montaż instalacji wentylacyjnych.

Konflikt pomiędzy kontynuacją prac, a potrzebą osuszania ścian domu pomogły rozwiązać narzędzia akumulatorowe. Dzięki ich wykorzystaniu ukończono zakres GK, pozwoliły również na większe zaawansowanie prac glazurnika i elektryka. Narzędzia akumulatorowe wykorzystano m.in. przy otworowaniu sufitów GK oraz montażu osprzętu elektrycznego.

Podobne artykuły