Knauf Industries Polska Sp. z o.o.	Knauf Industries Polska Sp. z o.o.

Artykuł Dodaj artykuł

MALOWANIE NA SPORTOWO

ATLAS wspiera fachowców – wykonawców na inwestycjach, jak i profesjonalistów na kortach, torach wyścigowych i boiskach. Nic więc dziwnego, że twarzami nowych białych farb do ścian i sufitów została trójka sportowców sponsorowanych przez łódzką firmę.

Atlas logoATLAS wspiera fachowców – wykonawców na inwestycjach, jak i profesjonalistów na kortach, torach wyścigowych i boiskach. Nic więc dziwnego, że twarzami nowych białych farb do ścian i sufitów została trójka sportowców sponsorowanych przez łódzką firmę. O bieli we wnętrzach i „machaniu pędzlem” jak rakietą tenisową rozmawiamy z Jackiem Bikiem, Kierownikiem Grupy Produktowej Ściany i Dekoracje w firmie ATLAS.

Jacek Bik Kierownik Grupy Produktowej Ściany i Dekoracje Atlas
fot. Jacek Bik

Dlaczego ATLAS zdecydował się wprowadzić białe farby do wnętrz?

- To naturalny krok w rozwoju kompleksowego portfolio. Jeżeli chodzi o wykończenie ścian i sufitów, nasi klienci od dawna korzystają z profesjonalnych gruntów, gładzi, zapraw naprawczych i tynkarskich. Wprowadzenie do oferty farb wewnętrznych, będących ostateczną powłoką wykończeniową, komplementarnych wobec innych produktów marki ATLAS, było jedynie kwestią czasu. Obecnie, zarówno inwestorzy, jak i wykonawcy, mogą korzystać z jeszcze pełniejszej gamy rozwiązań ATLASA. Także projektanci będą mogli poszerzyć listę dostępnych materiałów o nasze powłoki.

A czy biel jest kolorem, który znajdziemy w domach Polaków?

Jak najbardziej, choć muszę przyznać, że z białym kolorem, wiąże się chyba największa liczba mitów. Wszystko jednak zależy nie tylko od indywidualnych gustów, ale również od tego, jak tę biel wykorzystamy, w jakim stylu urządzimy pokój, jakie zastosujemy dodatki, np. jakiej barwy będą obicia, meble, zasłony.

Możemy prosić o kilka przykładów?

Doskonałym przykładem jest nowoczesny aranżacja wnętrza, w którym chcemy wyeksponować np. dzieła sztuki lub designerskie wyposażenie w intensywnych kolorach. Biel w tym przypadku jest idealnym tłem. Podobnie jest z coraz popularniejszym stylem minimalistycznym czy skandynawskim, stawiającymi na elegancję w prostocie lub klasycznym, gdzie dominują wyrafinowane zdobienia, stylizowane elementy dekoracyjne. Biały kolor harmonijnie łączy się z drewnianymi meblami w praktycznie wszystkich odcieniach, jak również z surową cegłą, będącą częstym akcentem nadającym charakteru. Ogromną zaletą bieli jest także to, że optycznie powiększa ona wnętrze i rozjaśnia je, co jest istotne np. w pomieszczeniach o niewielkich oknach lub o zachodniej ekspozycji. Podsumowując: tak, biel zdecydowanie jest obecna w domach Polaków. To kolor uniwersalny, ponadczasowy i dający nam multum możliwości aranżacyjnych.

Atlas Zrobimy Cię na BiałoSkąd zatem hasło „Zrobimy cię na biało!”, które promuje białe farby?

To gra słowna, odwrócenie znaczenia znanego nam związku frazeologicznego o pejoratywnym wydźwięku. ATLAS, wprowadzając białe farby, zmienia sytuację o 180 stopni. Nie ma już „szarości”, niekomfortowych sytuacji. Jest czystość, elegancja, klasyczne piękno, szczerość, jasność, otwartość, spokój. ATLAS zmienia pozytywnie rzeczywistość. Parafrazując słynny filmowy cytat, dzięki naszym produktom można przejść z ciemnej, szarej strony mocy na jasną – białą!

Wiemy już, skąd w ofercie ATLASA wzięły się białe farby. To, co jednak może nieco zaskakiwać, to fakt, że twarzami poszczególnych produktów zostali sportowcy sponsorowani przez firmę ATLAS. Czy jest coś, co łączy Jerzego Janowicza, Macieja Steinhofa i Pawła Tarnowskiego z chemią budowlaną, a konkretnie: z powłokami malarskimi?

Wbrew pozorom, bardzo dużo. Sport to emocje: czyste, naturalne, związane z tym, co dzieje się na boisku, torze, korcie – emocje zarówno sportowców, jak i kibiców. Aby być w danej dyscyplinie najlepszym, trzeba być prawdziwym, szczerze oddanym swojej pasji. Te emocje najlepiej oddaje właśnie biel, która symbolizuje czystość, szczerość, elegancję, fair play. Sport to również zdrowie, a nasze białe farby zdecydowanie możemy zaliczyć do przyjaznych środowisku. Zawartość LZO w ecoFarbie jest siedmiokrotnie niższa od dopuszczalnej wg polskiej normy, a w przypadku optiFarby – aż trzydziestokrotnie!

A czy cechy sportowców lub ich umiejętności istotne w uprawianych dyscyplinach również przekładają się na nowe farby?

Wszystkie trzy farby wyróżnia łatwość aplikacji i doskonałe przyleganie do podłoża. Przyczepność powłoki do ściany czy sufitu możemy porównać do przyczepności samochodu do drogi, np. rajdowego VW naszego kierowcy, Maćka Steinhofa na torach VW Castrol Cup. Szybkość i czas to dodatkowe elementy – ważne tak podczas rajdu, jak i prac wykończeniowych. Formuła umożliwiająca sprawną aplikację to dodatkowy atut pozwalający na szybsze zakończenie remontu. Malowanie możemy więc nazwać „optymalną jazdą wałkiem”.

W takim razie, jak przekładają się cechy Pawła Tarnowskiego? Uprawiana przez niego dyscyplina również łączy się z szybkością i utrzymywaniem się na powierzchni, tyle że wody, a nie toru wyścigowego.

Windsurfing jest najbardziej związany z przyrodą, a nasze farby, jak już wspominałem, charakteryzują się niską zawartością LZO, są ekologiczne, przyjazne dla środowiska. Co więcej, Paweł umiejętnie wykorzystuje właściwości wody i wiatru na swoją korzyść, wyzywając te dwa żywioły na pojedynek. Jego działanie to ekonomia, idealne wyważenie między siłami ludzkimi a siłami przyrody, tak jak w naszych farbach, dostosowanych do indywidualnych potrzeb inwestycyjnych. Dodatkowo, nowe powłoki malarskie charakteryzują się doskonałą rozlewnością, idealnie rozprowadzają się po powierzchni, niczym sunąca po tafli wody deska windsurfingowa. Dysponując takimi rozwiązaniami, malarz dosłownie łapie wiatr w żagle.

A jak wygląda to połączenie w przypadku półfinalisty Wimbledonu?

Jerzy Janowicz to tenisista słynący m.in. z bardzo silnego uderzenia. Piłki serwowane przez Jerzyka mogą osiągnąć prędkość nawet 251km/h – taki jest jego aktualny rekord. Za tą prędkością kryje się ogromna siła uderzenia. U nas, za efekt szybkiego zakończenia odpowiada m.in. siła krycia. Dzięki niej już po nałożeniu jednej powłoki ściana uzyskuje eleganckie wykończenie. Nie zdziwię się, jeśli malując ścianę lub sufit, np. proFarbą, wykonawca lub inwestor poczuje się jak na korcie tenisowym.

Czy malowanie można nazwać wobec tego sportem?

Na pewno na poziomie emocji. Wygrany wyścig czy turniej to radość z efektów swojej pracy. Tak samo jest z ukończeniem remontu, gdy widzimy finalny efekt, osiągnięty dzięki połączeniu umiejętności wykonawczych z profesjonalnymi produktami.

Dziękujemy za rozmowę.

Artykuł został dodany przez firmę


Inne publikacje firmy


Podobne artykuły