Artykuł Dodaj artykuł

Kryzys gospodarczy? Warszawskiego rynku nieruchomości to nie dotyczy

Globalna pandemia koronawirusa namieszała na niemal każdym rynku i w prawie każdym sektorze gospodarczym.

Globalna pandemia koronawirusa namieszała na niemal każdym rynku i w prawie każdym sektorze gospodarczym. Prawie, ponieważ wszystko wskazuje na to, że kryzys gospodarczy nie dotyczy warszawskiego rynku nieruchomości. Choć ceny mieszkań przestały rosnąć w tak dynamicznym tempie, to absolutnie nie zmalały. Dlaczego tak się stało i czy warto obecnie kupić mieszkanie w stolicy?

Kryzys gospodarczy? Warszawskiego rynku nieruchomości to nie dotyczy

10 tysięcy złotych za metr kwadratowy

Niedawno pękła psychologiczna granica średniej ceny mieszkania w Warszawie, która uwzględnia lokale z rynku pierwotnego ze wszystkich dzielnic miasta. Obecnie średnia cena oscyluje powyżej 10 tys. złotych. Na rynku wtórnym jest jeszcze drożej, bowiem średnio za mkw. lokalu mieszkaniowego inwestorom przyjdzie zapłacić nawet 12 tys. złotych.

Choć w pozostałych dużych miastach w Polsce średnie ceny metra kwadratowego są niższe, to różnica jest nieznaczna. W Gdańsku za metr kwadratowy przyjdzie nam zapłacić 9,5 tys. złotych, we Wrocławiu 8,6 tys. złotych, a w Szczecinie 7,5 tys. złotych. Wciąż najtańszym dużym miastem w Polsce jest Lublin. Ceny w stolicy wschodu wynoszą ok. 6,8 tys. złotych za metr kwadratowy. To aż 4 tys. różnicy na każdym metrze kwadratowym mieszkania.

Jest popyt, jest podaż. Nawet mimo pandemii

Inwestorzy nie mogli doczekać się na to, aż wpływ globalnej pandemii stopi wyśrubowane ceny lokali mieszkalnych w Polsce. Niestety, ku ogólnemu zdziwieniu i rozczarowaniu ceny mieszkań ani drgnęły. W niektórych dzielnicach Warszawy zahamowały swój wzrost, a w niektórych nadal rosną – tyle że wolniej.

Dlaczego nawet koronawirus nie był w stanie zniszczyć bańki na rynku nieruchomości? Na nieustanny wzrost cen wpływ ma kilka czynników. Nadrzędnym czynnikiem jest nienasycony popyt na mieszkania, który generuje ogromną podaż. Jednocześnie należy zwrócić uwagę na coraz wyższe koszty deweloperów, które windują ceny lokali mieszkalnych.

Warto zwrócić uwagę na liczbę ogłoszeń na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych, na którym oferowane są mieszkania z rynku pierwotnego oraz wtórnego. W kwietniu liczba ogłoszeń oscylowała w granicach 80 tys., a w maju spadła do jedynie 26,5 tys.

Ze względu na wspomniany ogromny popyt deweloperzy nie mają absolutnie żadnego ekonomicznego powodu, aby obniżać ceny swoich lokali, ponieważ te i tak doskonale się sprzedają. Mieszkania na rynku pierwotnym sprzedają się w takim tempie, że deweloperzy nierzadko mają problem ze znalezieniem czasu na obsługę inwestorów!

Poszukujesz atrakcyjnych ofert mieszkaniowych w Warszawie? Koniecznie zapoznaj się z aktualną ofertą lokali mieszkalnych z rynku pierwotnego warszawskiego dewelopera Dantex.