Artykuł Dodaj artykuł

ATLAS biegł dla Zdziśka

W minioną niedzielę 27 pracowników firmy ATLAS i ich przyjaciół stawiło się na linii startu w łódzkim maratonie „Dbam o Zdrowie”. Biegli nie tylko dlatego, że kochają sport i zdrowie. Biegli dla swojego kolegi, który od kilku dzielnie walczy z chorobą. I nie poddaje się.

W minioną niedzielę 27 pracowników firmy ATLAS i ich przyjaciół stawiło się na linii startu w łódzkim maratonie „Dbam o Zdrowie”. Biegli nie tylko dlatego, że kochają sport i zdrowie. Biegli dla swojego kolegi, który od kilku dzielnie walczy z chorobą. I nie poddaje się.

Z tłumu biegaczy pracownicy łódzkiego producenta chemii budowlanej wyróżniali się charakterystycznymi koszulkami. Duży napis na klatce piersiowej „Biegniemy dla Zdziśka” nie pozostawiał wątpliwości z jaką intencją dwudziestu siedmiu pasjonatów stawiło się w niedzielny poranek na linii startu maratonu przy Aquaparku Fala w Łodzi. Biegaczom na trasie towarzyszyły rodziny i znajomi, którzy czynnie dopingowali „Atlasowych maratończyków”.

- To była spontaniczna akcja – opowiadał jeszcze przed rozpoczęciem biegu Piotr Idzikowski, kierownik Działu Wprowadzania Wyrobów firmy ATLAS – Każdy z nas przyjaźni się ze Zdziśkiem i wiele mu zawdzięcza, nie tylko w życiu zawodowym. Postanowiliśmy podziękować mu za to, co zrobił dla nas przez tyle lat i wspomóc go w walce z chorobą.

Zdzisław Janiec pracował w firmie ATLAS w latach 1994-2005 jako kierowca i zaopatrzeniowiec. Był niezastąpiony przy organizacji wszelkich wydarzeń targowych, wystawienniczych i szkoleniowych. Koleżanki i koledzy cenili go nie tylko za profesjonalizm i niezawodność, ale i ogromną życzliwość i gotowość do pomocy. Na początku 2005 r., w wyniku komplikacji pooperacyjnych, musiał zrezygnować z pracy i poświęcić się intensywnej rehabilitacji. Do dziś walczy z niedowładem kończyn.

Za każdego z „biegnących dla Zdziśka”, łódzka firma przekazała 100 zł na wsparcie zabiegów rehabilitacyjnych Zdzisława Jańca. Dodatkowo, pracownicy firmy dołożyli się do zbiórki jeszcze przed maratonem, wrzucając pieniądze do specjalnej puszki umieszczonej w recepcji siedziby firmy przy ul. Kilińskiego w Łodzi.

- Pieniądze są ważne, ale ważniejsze jest to, że jeszcze o mnie pamiętacie – powiedział o Zdzisław Janiec po tym, jak usłyszał o akcji swoich kolegów.

Inicjatywa pracowników ATLASA doskonale odzwierciedla ducha i charakter działalności całej firmy. Łódzka firma od początku swego angażuje się w działania charytatywne. Na początku były to spontaniczne akcje w odpowiedzi na prośbę o pomoc ludzi będący w potrzebie. Z czasem działań tych było coraz więcej i właściciele ATLASA postanowili je usystematyzować. Tak w 1996 roku, 5 lat po założeniu firmy, powstała Fundacja Dobroczynności ATLAS, której celem jest pomoc osobom chorym i dzieciom żyjącym w biednych, często patologicznych rodzinach.

- Jako pracownicy firmy, która odniosła sukces i której sprzyjało szczęście, czujemy się w obowiązku pomóc tym, którzy tego szczęścia nie zaznali - opowiada Jacek Michalak, wice-prezes firmy ATLAS – Jako firma dbamy o wyniki finansowe i realizację celów strategicznych, ale ATLAS to przede wszystkim ludzie i spraw ludzkich nie możemy nigdy stracić z pola widzenia.

Prezesem Fundacji jest Joanna Rojek, niepobierająca żadnego wynagrodzenia wynikającego z tej funkcji. Jednym z założeń Fundacji było zminimalizowanie kosztów działania, by nie uszczuplać funduszy przeznaczonych na wsparcie potrzebującym. Działalność fundacji opiera się przede wszystkim na wolontariacie – pracy ludzi, dla których niesienie pomocy innym jest pasją i misją. Fundacja regularnie sprawdza wszystkie prośby o pomoc, sprawiedliwie rozdzielając fundusze. Systematycznie pomaga czterem domom dziecka – w łódzkich Grotnikach, w Zawierciu, w Dąbrówce k/Zgierza i Trzemiętowie, a także Specjalnemu Ośrodkowi Szkolno-Wychowawczemu w Pińczowie i Zespołowi Szkół Specjalnych w Kędzierzynie-Koźlu (od pamiętnej powodzi w 1997r.). Za ideę budowy hospicjum w Sopocie i jej sfinansowanie, otrzymała tytuł „Dobroczyńca Roku” i Nagrodę Specjalną od Akademii Rozwoju Filantropii. Współfinansowała również powstanie pierwszego na Litwie stacjonarnego hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki.

Artykuł został dodany przez firmę


Inne publikacje firmy


Podobne artykuły